Posty

Wyświetlam posty z etykietą Indianie

"Tysiąc księżyców" Sebastian Barry

Obraz
9/10      Czuję się nieswojo. Po przeczytaniu książki "Tysiąc księżyców" Sebastiana Barry'ego dowiedziałam się, że jest ona kontynuacją "Dni bez końca", powieści, o której istnieniu nie wiedziałam. Może kogoś to śmieszyć, ale dla mnie taka sytuacja jest niekomfortowa.      Mamy XIX wiek. Główna bohaterka Ojinjintka - Indianka Lakota, zwana Winoną, nie ma łatwego życia. Pomimo tego, iż żyje dopiero kilkanaście lat, dźwiga na swoich barkach ogrom cierpienia. Kiedy miała siedem lat została sierotą. Obecnie mieszka z Johnem i Tomasem - przybranymi rodzicami, dwojgiem czarnoskórych oraz właścicielem farmy. Tennesee nie jest przyjaznym miejscem dla ludzi o innym niż biały kolorze skóry. Dziewczyna pracuje jednak u prawnika, a nawet staje się obiektem westchnień miejscowego chłopaka. Wszystko się zmienia po brutalnym pobiciu i zgwałceniu Winony.      Brakuje słów na opisanie emocji, które towarzyszyły mi podczas lektury. Jest to opowieść...