Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2024

"Swobodne wpadanie" Katarzyna Pochmara-Balcer

Obraz
6/10      Książka "Swobodne wpadanie" przyciągnęła mnie trzema rzeczami: tytułem, objętością i oczywiście okładką. O autorca Katarzynie Pochmarze-Balcer nie wiedziałam nic. A teraz chcę przeczytać jej pierwszą powieść.      Ola wraz z mężem i trójką dzieci, mieszka na ósmym piętrze wierzowca, na jednym z warszawskich osiedli (śpiewał o nim Sidney Polak). Jakoś sobie życie ułożyła i na pewno nie potrzebuje w nim ojca. Nie potrzebuje, a jednak on zjawia się pewnego dnia i informuje, że na trochę u niej zamieszka. Tak to już z nim jest i było. Przez czyerdzieści lat Ola zdążyła przywyknąć do jego zniknięć i powrotów, a także licznych kumpli i "koleżanek".      Pojawienie się ojca powoduje u kobiety nie tylko falę wspomnień z dzieciństwa i młodości, ale również nasilenie objawów nerwicy lękowej. Swój stan zawdzięcza wieloletniemu wpływowi toksyka na jej psychikę. Była też matka pozwalająca ojcu na wszystko, czyli współwinna. Ola to po...

"10 minut i 38 sekund na tym dziwnym świecie" Elif Shafak

Obraz
6/10       Książki Elif Shafak widywałam do tej pory w księgarniach i czasem na Instagramie. Zawsze mówiłam sobie, że kiedyś jedną z nich przeczytam. Nie wiem jednak czy tak by się stało, gdyby nie Dyskusyjny Klub Książki, do którego należę.      Jesteśmy w Stambule. W kontenerze na śmieci leży Leila. Jej ciało jest już martwe, ale umysł nie. Kobieta, jeszcze przez 10 minut i 38 sekund, wspomina najważniejsze wydarzenia ze swojego życia. Dzieciństwo, ojca i jego dwie żony, wujka pedofila... w końcu ucieczkę do Stambułu, gdzie została prostytutką w domu publicznym. Choć rodzina nie chciała z nią kontaktu, nie była sama. W swoim życiu miała szczęście poznać kilka osób, które okazały się oddanymi przyjaciółmi. Takimi, którzy zrobią dla Leili wszystko. Nawet po jej śmierci.      Mniej więcej do połowy książki byłam nią oczarowana. Z zainteresowaniem odkrywałam historię życia Leili i jej wyjątkowych przyjaciół. Niestety druga część oka...

"Plebania" Artur Nowak

7/10      Jak ja lubię czytać reportaże o księżach, zakonnicach i przekrętach w kościołach. Skoro tak lubię, nie mogłam darować sobie książki Artura Nowaka "Plebania". Ostrzegam, że to mocna rzecz.      W swoim reportażu autor, który ma już na koncie kilka tytułów związanych z tym tematem, wyciąga korek i rozlewa się szambo. Brudy oblepiają duchownych - od kleryka do papieża. Większość z nich na za uszami grzechy, których niepowstydziliby się najgorsi zwyrodnialcy. To nie ciepłe plebanie i mili księża znani z telewizyjnych seriali. Czy Polska jest gotowa na kolejną książkę odstałaniającą ciemną stronę kleru?      Przeczytacie o tym, że księża rzadko są ludźmi samotnymi, za jedyne towarzystwo mającymi Boga. To, że mają partnerki czy dzieci, niewielu już dziwi. Po aferze w Dąbrowie Górniczej, o której również mowa w reportażu, wyszło na jaw, że biorą oni udział w gejowskich imprezach, zażywają narkotyki i piją. Czerpią z życia bardziej niż niej...