"Korowód" Jakub Małecki
10/10 Nie jest mi łatwo napisać recenzję książki ukochanego pisarza. Kogoś, kto mógłby wydać instrukcję obsługi łyżki, a ja rozpływałabym się nad nią i czytała codziennie. Dlatego nie będzie typowej recenzji. W zamian za to, zarzucę Was dużą dawką zachwytu nad książką "Korowód" Jakuba Małeckiego. Jeśli przed zakupem lubicie sobie przeczytać o czym jest dana pozycja, to w tym przypadku nie znajdziecie takiej informacji na okładce. Już to jest cudowne! Wchodzimy w nieznany świat i nie wiemy czego możemy się spodziewać. Od pierwszych stron dopada nas "małeckość" w czystej postaci. Otula ciepłym szalem, podaje kubek z kawą i nie wypuszcza do ostatniej strony. Cóż to za wspaniałe uczucie, błądzić po kartkach wraz z bohaterami tak misternie wykreowanymi przez pisarza. Nie będę pisać o czym są opowiadania zebrane w "Korowodzie". Zdradzę tylko tyle, że jest ich pięć, a każde kolejne, dwa razy dłuższe od poprzedniego. Łączą się ze sobą ...