"Księgarnia Napojów Księżyca" Seo Dongwon

3/10
     Cóż to za przedziwny tytuł? Znalazłam się wśród osób, które postanowiły sprawdzić co się za nim kryje i zaprosiły książkę "Księgarnia Napojów Księżyca" Seo Dongwon do swojego domu. Czy było warto? Niekoniecznie...
     Mun jest właścicielem przedziwnego miejsca, pełnego magii i alkoholu. Kelnerką w tym nietypowym barze jest Księżycowa Króliczka. Tak jak się pewnie domyślacie, pochodzi z Księżyca i ma królicze uszy. Klienci tego przybytku dostaną drinki, od których trochę pomiesza im się w głowach. Będą mogli skonfrontować się z przeszłością i zobaczyć dziwne rzeczy. Dla każdego barman serwuje inny napój, odpowiedni do potrzeb zamawiającego.
     Fajnie? Być może, ale nie dla mnie. Dawno nie czytałam tak pokręconej i nudnej książki. O ile historie klientów są do przyjęcia, to wydarzenia związane z Munem i Księżycową Króliczką niesamowicie mnie nudziły. Szczerze mówiąc nie wiedziałam o co tam chodzi. Męczyłam się okrutnie i z irytacją przewracałam kartki.
     Jedynymi zaletami tej książki są barwione brzegi i ładna okładka. Ale sami przyznacie, że to za mało. Nie mogę polecić Wam książki "Księgarnia Napojów Księżyca" Seo Dongwon. Przeczytajcie coś innego...

Wydawnictwo Mova
Stron: 248

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Lato tajemnic" Tess Gerritsen

"Połamany celibat" Monika Białkowska

"Proste równoległe" Agata Romaniuk