"Tube. Opowieść o pewnym życiu" Sohn Won-Pyung

3/10

     Czytaliście powieśc "Almond" Sohn Won-Pyung? Mnie bardzo się podobała ta historia o chłopcu, który nie odczuwał emocji. Właśnie dlatego, bez zastanowienia, sięgnęłam po książkę "Tube. Opowieść o pewnym życiu" tej samej autorki. Niestety tym razem bardzo się zawiodłam.
     Kim Seong-gon Andrea nie chce już żyć. Próbuje utopić się w rzece, ale jest takim pechowcem i nieudacznikiem, że nawet to mu nie wychodzi. Przez całe, niemal pięćdziesięcioletnie życie, dostawał od życia kopniaki. Czegokolwiek się dotknął, jakikolwiek rozwinął interes, wszystko po krótkim czasie okazywało się porażką. Nawet jego małżeństwo nie przetrwało zbyt długo.
     Mężczyzna daje sobie jeszcze jedną szansę. Opracowuje metodę, dzięki której na pewno uda się osiągnąć sukces. Ma ona polegać na nieoczekiwaniu natychmiastowej nagrody i dochodzeniem do wszystkiego małymi krokami. Kim Seong-gon Andrea zaczął od poprawy swojej postawy i nauczeniu się uśmiechania.
     Nudne to strasznie i rozwlekłe. Trudno stwierdzić czy mamy przed sobą słabą powieść, czy nieudolną próbę stworzenia poradnika psychologicznego. Autorka nie odkryła Ameryki, bo przecież każdy zna zna metodę, w której małymi krokami osiągamy zamierzone cele. Nie udało mi się również polubić głównego bohatera. Jedyną postacią, która na chwilę poruszyła moje serce, jest kierowca szkolnego autobusu.
     Na plus zaliczam ładne wydanie i stosunkowo niedużą liczbę stron. To chyba raczej nie zachęci nikogo do przeczytania książki "Tube. Opowieść o pewnym życiu" koreańskiej pisarki. Jednak z czystym sumieniem polecam "Almonda". Czytajcie!

Wydawnictwo Mova
Stron: 264

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Lato tajemnic" Tess Gerritsen

"Połamany celibat" Monika Białkowska

"Proste równoległe" Agata Romaniuk