Posty

"Sen o okapi" Mariana Leky

Obraz
4/10     Recenzję powieści "Sen o okapi" Mariany Leky zacznę nietypowo, bo od krótkiej historyjki ze mną w roli głównej. Jak może niektórzy z Was wiedzą, a jeśli nie wiedzą, to właśnie się dowiadują, razem z moim serdecznym przyjacielem @mr.qulturalny prowadzimy Dyskusyjny Klub Książki. Wiąże się to z tym, że mam dość duży wpływ na to, jakie książki będziemy czytać i omawiać. Zachęcona pozytywnymi opiniami, wysoką oceną i wszechobecnym zachwytem uznałam, że "Sen o okapi" będzie doskonałym wyborem. Oczywiście powiedziałam naszym klubowiczkom i klubowiczom, że jest to hit i będą zachwyceni. I co się okazało? Że jednak niekoniecznie...      O czym jest powieść? Postaram się choć trochę nakreślić fabułę, aczkolwiem ja tam większego sensu nie widzę. Babcia Luizy, Selma, miewa prorocze sny. Zawsze kiedy śni jej się okapi, ktoś z wioski umiera. Kobieta ma wieloletniego przyjaciela, który chciałby wyznać jej miłość, ale nie potrafi. Dziewczynka również ma ko...

"Ostatni taniec" Przemysław Piotrowski

Obraz
9/10      Luta Karabina powraca w "Ostatnim tańcu" Przemysława Piotrowskiego! Radość z czytania przesłaniał smutek, ponieważ jest to trzeci tom trylogii. Już tęsknię za tą niezwykłą kobietą.      Jak długo będzie trwała walka o spokój i bezpieczeństwo dzieci? Luta nigdy się nie poddaje. Za życie Franka i Weroniki jest w stanie oddać wszystko. Z Rosjanami nie ma żartów, a to właśnie oni przetrzymują dzieci. Na szczęście kobieta nie jest sama. Z pomocą przychodzą przyjaciele z elitarnej Jednostki Wojskowej Komandosów. Wygrać z tak bezwzględnym przeciwnikiem mogą tylko najlepsi.      Brawa dla autora za osadzenie historii w trudnym politycznie okresie. Za chwilę Rosjanie zaatakują Ukrainę, a Luta ma zlecenie zamordowania przewodniczącego Komitetu Wojskowego NATO przebywającego na terenie Polski. Można sobie wyobrazić, jakie konsekwencje miałoby to dla naszego kraju. Ale czym jest zdrada narodu w porównaniu z ocaleniem dzieci. Dla każ...

"Nasze podmorskie żony" Julia Armfield

Obraz
6/10      Co pchnęło mnie w stronę debiutanckiej powieści Julii Armfield "Nasze podmorskie żony"? Jest kilka czynników. Ciekawa okładka, brytyjskie pochodzenie autorki, intrygujący tytuł, tematyka LGBTQ+, a także chęć wyjścia ze swojej strefy komfortu i przeczytania horroru, który to gatunek jest dla mnie równocześnie przerażający i przyciągający.      Miri i Leah tworzą kochającą się parę. Wszystko układa się dobrze do momentu, kiedy Leah (biolożka morska) wyrusza ma badania w głąb oceanu. Łódź podwodna, na której znajduje się kobieta w towarzystwie kolegi i koleżanki z pracy, ulega awarii i osiada na dnie oceanu. Miri obawia się, że ukochana żona nie wróci z wyprawy. Kiedy jednak wraca, radość nie trwa długo. Z Leah dzieje się coś bardzo niepokojącego.      Na okładce przeczytacie, że książka to połączenie romansu z horrorem. Ja nie znalazłam w niej ani jednego (tutaj akurat się cieszę, bo z romansami mi nie po drodze), ani drug...

"Mój mały zwierzaku" Marieke Lucas Rijneveld

Obraz
8/10      Trudno zebrać myśli. Trudno ubrać w słowa emocje towarzyszące mi podczas czytania powieści "Mój mały zwierzaku" Marieke Lucasa Rijnevelda. Zrozumieją mnie tylko Ci, którzy mają tę lekturę za sobą.      Witajcie w holenderskim gospodarstwie specjalizujacym się w hodowli krów. Mieszka tutaj czternastoletnia dziewczynka, jej ojciec oraz starszy brat. Często odwiedza ich czterdziestodziewięcioletni weterynarz. Dba o zdrowie zwierząt, a przy okazji "zakochuje" się w nastolatce. Ów pan ma żonę i dwóch synów, co nie przeszkadza mu w snuciu fantazji o fizyczności z dziewczynką... i wcielaniu ich w życie.      Książka to monolog pedofila, w którym kropku na końcu zdania zdarzają się dość rzadko. Ale co tam kropki, kiedy mamy do czynienia z takim tekstem! Uczucia i pragnienia dojrzałego mężczyzny w stosunku do dziecka, wzbudziły przede wszystkim moje obrzydzenie. A jednak nie wszystko w tej powieści jest takie oczywiste. Dziewczyn...

"Królikarnia" Tess Gunty

Obraz
8/10      Są książki, po przeczytaniu których, napisanie recenzji przychodzi mi łatwo i słowa falami wylewają się na papier. Są też książki takie jak "Królikarnia" Tess Gunty.       Przenieśmy się do wymierającego amerykańskiego miasteczka, a konkretnie do kompleksu mieszkań nazywanego Królikarnią. To tutaj mieszka większość bohaterek i bohaterów książki. Najważniejsza jest nastoletnia Blandine. Dziewczyna przeszła w życiu wiele, a w egzystencji pomaga jej fascynacja średniowiecznymi mistyczkami. Poznajcie też Joan Kowalski, która ma dość nietypową pracę. Warto też zastanowić się czy światowej sławy aktorka, może znaleźć czas na wychowanie syna i być dobrą matką. I co ten mężczyzna poczuje po jej śmierci?       W książce przewija się wiele postaci. Autorka nie wszystkim poświęciła tyle samo uwagi, ale jest to przemyślana i spójna opowieść. Historia dramatyczna, smutna i refleksyjna. Ukazuje życie takim, jakim jest, a z macier...

"Glennkill. Sprawiedliwość owiec" Leonie Swann

Obraz
4/10      Dawno temu, kiedy pracowałam w księgarni, książka Leonie Swann pt. "Sprawiedliwość owiec" patrzyła na mnie z półki. Pewnie wołała cichym głosem: "Przeczytaj mnie!", ale w tamtym okresie mojego życia nie dawałam szans kryminałom. Teraz dużo się zmieniło i ten gatunek jest mi dość bliski. Dlatego po wznowieniu tytułu przez wydawnictwo Relacja, owce zagościły w moim domu.      Wielka tragedia w stadzie owiec! Zwierzęta znajdują swojego ukochanego pasterza martwego. Leży na pastwisku przebity szpadlem. Kto się teraz nimi zaopiekuje i kto będzie im czytał książki? Jest jeszcze najważniejsze pytanie: kto zabił? Kilka wyjątkowo mądrych owiec postanawia przeprowadzić śledztwo. Zbieranie dowodów i analiza nie należą do najłatwiejszych zadań.      Poza szukaniem mordercy, autorka wplotła historie z życia swoich bohaterek i bohaterów... nie tylko owiec, ale i mieszkańców Glennkill. Zwierzętom nadała ludzkie cechy. Owce mają swoje p...

"Wieloryb i koniec świata" John Ironmonger

Obraz
9/10      Okładka przyciągająca wzrok (piękna!), ciekawy tytuł, nieznany mi autor, wydawnictwo Relacja... czy obok takiej książki mogłam przejść obojętnie? Nie mogłam!      Kornwalijska wioska, kilkuset mieszkańców, cisza, spokój... nic nie zapowiada nadchodzących wydarzeń. Nikt nie spodziewał się, że pewnego dnia morze wyrzuci na brzeg nagiego mężczyznę, ani tego, że w zatoce pojawi się wieloryb. Najpierw mieszkańcy ratują mężczyznę imieniem Joe, a niedługo później pomocy potrzebuje także wieloryb. O ile pojawienie się na plaży zwierzęcia, można jeszcze jakoś wytłumaczyć, o tyle Joe stanowi dla wszystkich zagadkę.      Szybko dowiadujemy się, że Joe jest analitykiem finansowym, który stworzył wyjątkowy program komputerowy. Dzięki niemu wie, że ludzkości grozi apokalipsa. Poświęca się więc, aby uratować tę małą wioskę przed szalejącym wirusem i konsekwencjami załamania się gospodarki.      Cóż to jest za powieść! Zn...